Króliki w roli głównej, śliwki w cieście!
Przez cały mijający tydzień nasza grupa zgłębiała tajemnice jesiennych sadów. Rozmawialiśmy o pysznych, polskich owocach, poznawaliśmy ich kształty, kolory i smaki. Dzisiaj nadszedł czas na wielkie podsumowanie tej owocowej przygody! Kto powiedział, że maluchy nie potrafią piec? Dzisiaj grupa „Króliki” udowodniła, że w kuchni radzi sobie po mistrzowsku! Nasza sala zamieniła się w prawdziwą cukiernię, a zapach pieczonego ciasta ze śliwkami kusił już od samych drzwi. Przedszkolaki, ubrane w chusty i fartuszki, z wielkim zapałem odmierzały mąkę, wbijały jajka, mieszały składniki i precyzyjnie układały owoce na blaszce. Wszystko oczywiście według specjalnego, obrazkowego przepisu dla małych szefów kuchni! Dzieci doskonale już wiedziały, jak wyglądają dojrzałe dary sadu, dlatego z ogromnym zapałem odmierzały i mieszały wszystkie składniki według obrazkowego przepisu, samodzielnie układały fioletowe śliwki na blaszce. Ciasto wyszło puszyste, rumiane i zniknęło z talerzyków w mgnieniu oka. Domowe wypieki smakują najlepiej, zwłaszcza gdy przygotuje się je własnymi, pracowitymi rączkami. Brawa dla naszych dzielnych kucharzy!










