Zielone śniadanie zjemy i…

w poszukiwaniu wiosennych przygód, kolorowych bratków, słoneczka, mrówek, pajączków, śpiewu ptaków na dwór wyjdziemy. Dotlenimy się i chodzenie w parach poćwiczymy. Po takim pysznym śniadaniu mamy dużo siły, więc w drogę!

jj
jj

Najnowsze komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.
Przejdź do treści